O mnie

Mol książkowy czy też nie? Siedzi czyta, zastanawia się czy nie stworzyć coś swojego. Bierze kartki i pisze. Kreśli, zmienia i się złości gdy coś nie wychodzi. Czas ucieka, tekstu mało… Co tu zrobić? Pisać, tworzyć i przelewać tekst na papier.

Dużo tekstu, mało rymów, więc uciekam do pisania, koniec czasu marnowania.

Zapraszam na blog. 🙂

Reklamy